
Odwrócone dobro współczesnego świata objawia się w tym, że ludzie szukają szczęścia w rzeczach zewnętrznych – bogactwie, romansach, władzy, sławie – zamiast w duchowej rzeczywistości, która jest prawdziwym źródłem radości. Kiedy ignorujemy Boga i Boski plan, gubimy się w iluzjach, które mają zastąpić wartości wieczne, a w rezultacie nie dostrzegamy prawdziwego sensu życia ani harmonii w świecie.

Wielu ludzi uważa Halloween za niewinną zabawę – wieczór przebierańców, dyni i słodyczy. Ale czy na pewno to tylko rozrywka? Gdy spojrzymy na korzenie tego święta, odkryjemy coś znacznie mroczniejszego, niż mogłoby się wydawać. Dawni Celtowie wierzyli, że w noc z 31 października na 1 listopada zaciera się granica między światem żywych i umarłych, a duchy mogą wrócić na ziemię. To właśnie wtedy obchodzili święto Samhain – dzień oddawania czci demonicznemu "panu śmierci".

27 sierpnia 2025 roku Minneapolis przeżyło jeden z najtragiczniejszych dni w swojej historii. W kościele i szkole Annunciation Catholic School, podczas Mszy świętej inaugurującej rok szkolny, uzbrojona osoba otworzyła ogień do dzieci i dorosłych. To, co miało być chwilą wspólnej modlitwy i radości, zamieniło się w koszmar.
Sprawczynią była 23-letnia Robin Westman, osoba transpłciowa (wcześniej Robert), która ukończyła tę samą szkołę w 2017 roku. Ubrana na czarno, uzbrojona w karabin, strzelbę i pistolet, zaczęła strzelać przez witraże kościoła.
Skutki były dramatyczne: zginęły dwie dziewczynki – w wieku 8 i 10 lat, 17 osób zostało rannych, w tym 14 dzieci i trzech starszych parafian.

Modlitwa nie jest tylko szeptem ani pobożnym zwyczajem. To wejście w rzeczywistość, w której niebo otwiera się nad ziemią, a Boża moc staje się namacalna. To przez modlitwę dzieją się rzeczy, które po ludzku wydają się niemożliwe – chorzy odzyskują zdrowie, a nawet ludzie pozbawieni kończyn otrzymują nowe. Te świadectwa przypominają, że Jezus Chrystus działa dzisiaj tak samo, jak dwa tysiące lat temu.
Czytaj więcej: Moc modlitwy – kiedy Bóg przywraca to, co utracone

Czasami słyszymy historie, które wydają się niemal nieprawdopodobne, a jednak są prawdziwe. Jedna z nich wydarzyła się na Florydzie, gdzie 20-letni Aidan Perry przeżył strzał z bliskiej odległości, a wszystko dzięki naszyjnikowi z krzyżem, który podarował mu ojciec.
Czytaj więcej: Naszyjnik, który ocalił życie – niezwykłe świadectwo Bożej ochrony

Coraz mniej ludzi w Polsce zadaje sobie najważniejsze pytania: Kim jestem? Skąd przyszedłem? Co będzie po śmierci?
Dla wielu – nie ma to żadnego znaczenia. Jakoś to będzie. I to „jakoś” staje się nowym dogmatem epoki.
Biblia traktowana jest jak archaiczny zbiór legend, nieistotny głos przeszłości. Leży na półce, nieotwierana, zakurzona – jeśli w ogóle jeszcze gdziekolwiek leży. Chrystus? Dla współczesnych – to postać odległa, obca, martwa. Umarł nie tylko na krzyżu, ale w sercach milionów, którym nawet nie chce się Go szukać.

Dla wielu ludzi Bóg nie istnieje – ślepo wierzą w teorię ewolucji i żyją według ideologii "róbta co chceta", odrzucając istnienie Absolutu. Media wyśmiewają religię, promują bezbożność, a jedyne, co pokazują o Kościele, to skandale. Ale Bóg to nie instytucja. Bóg to miłosierny Ojciec, który nadal działa – uzdrawia, podnosi i przemienia życie. Dziś chcę opowiedzieć historię cudu, który wydarzył się naprawdę. I zachęcić cię do modlitwy.
Czytaj więcej: Niewidoma dziewczynka odzyskała wzrok po modlitwie

Wielu ludzi sądzi, że cuda to przeszłość – że należą do czasów Jezusa do opowieści z Ewangelii. A przecież cuda nie zniknęły. One wciąż się dokonują, nieraz spektakularnie, innym razem po cichu – w sercach, relacjach, ludzkich losach. Dlaczego jednak nie każdy ich doświadcza?

W jednym z odległych zakątków Rogu Afryki, w miejscu, gdzie islam wyznacza rytm życia codziennego, wydarzyło się coś niezwykłego. Mohamed, prosty i pobożny muzułmanin, doświadczył snu, który odmienił całe jego życie. Sen, w którym sam Jezus – Isa Almasih – przyszedł do niego krocząc po wodzie. Czy to tylko sen? A może wezwanie? Dziś Mohamed nie ma już wątpliwości – to był początek nowego życia.

W świecie, w którym telewizja karmi nas obrazami życia bez Boga, łatwo zapomnieć, kim naprawdę jesteśmy – istotami duchowymi. Media nie powiedzą ci o cudach, które dzieją się każdego dnia, bo nie pasują one do ich narracji. A jednak – Bóg działa. I czasem wystarczy jeden akt wiary, by zmieniło się wszystko. Ta historia o modlitwie, cierpieniu i cudzie uzdrowienia przypomina, że nigdy nie jest za późno, by zaufać.

Jednym z najważniejszych bóstw w Egipcie był Ozyrys. We wczesnej historii Egiptu zwyczaj nakazywał chować zmarłych królów jako wizerunki Ozyrysa. Byli oni, więc chowani z nakryciem głowy, z przyprawioną sztuczną bródką oraz kijem pasterskim. Ozyrys był bożkiem, który powstał z zmarłych. Osoby, które słabo znają Pismo Święte uważają, że Biblia to jeden wielki stek bzdur, który opiera się na fundamentach pogańskich religii. Według nich postać Jezusa Chrystusa była inspirowana historią Ozyrysa. Czy postać Jezusa Chrystusa jest jedynie plagiatem zaczerpniętym z egipskiej mitologii?

Gnostycyzm był istotnym ruchem religijnym w okresie wczesnego chrześcijaństwa, który wywarł duży wpływ na myślenie tamtej epoki. W ramach tego nurtu pojawiło się wiele niekonwencjonalnych idei dotyczących natury i życia Jezusa.

Niemal każdy z nas zna historię biblijną opowiadającą o tym jak Bóg zesłał plagi na Egipt. Przyczyną tego było to, że Egipcjanie nie chcieli wypuścić ludu Bożego ze swojego kraju. Wiele osób całkiem wątpi w to, że ta historia miała miejsca bądź tłumaczą zjawiska opisane w Biblii jako naturalne. Tak naprawdę kara Boża jaka przyszła na Egipcjan było bardzo mocno związana z ich systemem wierzeń.

Krytycy Pisma Świętego uważają, że ta uważana za wielu przez świętą księgę jest pełna błędów i sprzeczności. Największą uwagę skupiają przede wszystkim pierwsze rozdziały Biblii. Współcześnie nie dysponujemy zbyt dużą liczbą materiałów poza biblijnych, które by potwierdziły autentyczność wielu historii opisanych na początku Słowa Bożego.

Aniołowie to istoty duchowe pośredniczące między Stwórcą, a stworzoną rzeczywistością i występujące niemal we wszystkich religiach świata, oczywiście pod różnymi nazwami i postaciami.

Bóg dla człowieka jest tajemnicą. Od niego według Biblii pochodzi wszelkie tchnienie, życie i wszystko co istnieję (Dz.17:25-26): Ani też nie służy mu się rękami ludzkimi, jak gdyby czego potrzebował, gdyż sam daje wszystkim życie i tchnienie, i wszystko. Z jednego pnia wywiódł też wszystkie narody ludzkie, aby mieszkały na całym obszarze ziemi, ustanowiwszy dla nich wyznaczone okresy czasu i granice ich zamieszkania.

Biblia wzbudza skrajne emocje wśród społeczeństwa. Dla jednych jest świętą księgą, a dla innych zaledwie książką, która zawiera w sobie same bajki. Osoby, które nawet próbują ją zgłębić porzucają to ze względu na jej ciężki język oraz trudne do zrozumienia dawne obyczaje. Biblia tak naprawdę jest fascynującą księgą, która w oparciu o wiele innych ciekawostek człowieka wierzącego może jedynie utwierdzić w zawarte w niej prawdy.
Czytaj więcej: Biblia ciekawostki - historia Adama i Ewy oraz ich dzieci

Z punktu widzenia historii żaden inny starożytny twórca religii nie został udokumentowany w sposób bardziej solidny niż Jezus. Dla przykładu hymny napisane Zaratustrę około tysiąca lat przed Chrystusem. Zasadniczo uczeni uważają je za autentyczne, ale większość tekstów jego religii, czyli zaratusztrianizm, spisano nie wcześniej niż w IV wieku po Chrystusie. Najbardziej znane biografie Zaratustry sporządzone zostały przez Parsów dopiero w 1278 r. Podania o Buddzie, który żył w VI wieku przed Chrystusem, również spisano dopiero w erze chrześcijańskiej, przy czym jego pierwsza biografia powstała w I wieku. Słowa Mahometa, który żył w latach 570 - 632 przytaczane są wprawdzie w Koranie, ale jego biografię napisano dopiero w 767, czyli grubo 100 lat po jego śmierci.
Czytaj więcej: Jezus Chrystus według Ewangelii i źródeł pozabiblijnych

Na samym początku tego tematu warto podkreślić, że jedynie katolicy wierzą w czyściec. Protestanci, prawosławni oraz nawet muzułmanie za uważają, że moment śmierci jest decydujący o tym, czy człowiek zyska zbawienie. Według ideologii kościoła katolickiego - czyściec to ostateczny przejaw Bożego miłosierdzia.

Obecnie wiele osób podważa autorytet Pisma Świętego ze względu na to, że nie wierzą ich wszystkie księgi zostały ujawnione światu. Spekuluje się, że Watykan w swoich Archiwum posiada ewangelię, które by całkiem zaprzeczyły boskości Jezusa Chrystusa. Jak to wygląda naprawdę, które księgi zostały wyrzucone, czy utracone z Pisma Świętego?