Prawda wychodzi na światło dzienne, chociaż nikt jej nie szuka. Menander.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wesprzyj, przyjacielu, naszą misję – Twoja kawa daje siłę prawdzie.

Zaufaj Bogu, gdy wszystko się wali – cud uzdrowienia

W świecie, w którym telewizja karmi nas obrazami życia bez Boga, łatwo zapomnieć, kim naprawdę jesteśmy – istotami duchowymi. Media nie powiedzą ci o cudach, które dzieją się każdego dnia, bo nie pasują one do ich narracji. A jednak – Bóg działa. I czasem wystarczy jeden akt wiary, by zmieniło się wszystko. Ta historia o modlitwie, cierpieniu i cudzie uzdrowienia przypomina, że nigdy nie jest za późno, by zaufać.

Codzienność bez Boga

Żyjemy szybko, w biegu, z głową w telefonie. Praca, zakupy, wiadomości, social media – wszystko to skutecznie zagłusza ciszę duszy. Świat krzyczy: "Radź sobie sam!", "Twoje życie jest tylko tu i teraz!", "Nie ma nic więcej!". Duchowość? Wiara? Modlitwa? Przez wielu traktowane jak relikt przeszłości, jak dziecięca bajka, która nie przystoi dorosłemu człowiekowi. A jednak – to właśnie w momentach największego kryzysu odkrywamy, jak bardzo jesteśmy zagubieni bez Boga.

Media milczą o cudach. Bo nie są one "na czasie". Nie klikają się tak dobrze, jak kolejne skandale, tragedie czy polityczne przepychanki. A jednak każdego dnia na świecie dokonują się uzdrowienia, nawrócenia, przemiany serc. To nie są historie z bajek, ale z życia – tylko że trzeba mieć odwagę, by o nich mówić.

Spotkanie, które otwiera oczy

Kilka dni temu spotkałem Asię – dawną koleżankę, którą życie wystawiło na ogromną próbę. Zawsze była blisko Boga. Choć wielu uznało ją za "dziwną", "fanatyczkę", "osobę nie z tej epoki", ona nie ugięła się ani przez chwilę. "Jezus jest moim Panem" – powtarzała. I choć czasem bywała wyśmiewana, trwała przy swojej wierze z godnością, która zawstydzała najbardziej pewnych siebie szyderców.

I wtedy przyszła diagnoza. Ból głowy, zawroty, niepokojące objawy… Asia trafia do szpitala. Tomograf, rezonans, konsultacje. I w końcu – te słowa, które brzmią jak wyrok: "To rak mózgu. Bardzo mi przykro". Lekarka spuszcza wzrok i odchodzi. Bo co można powiedzieć młodej kobiecie, która właśnie usłyszała, że jej życie może wkrótce się skończyć?

Medycyna w takich sytuacjach robi, co może – ale często to tylko próby łagodzenia bólu, przedłużania dni… i psychotropowe tabletki na ukojenie. "Z czymkolwiek Pani się mierzy – niech Pani po prostu pogodzi się z losem" – to podtekst wielu diagnoz.

"Zaufaj Panu z całego swojego serca" – i dzieją się cuda

Ale Asia nie pogodziła się z losem. Ona postanowiła zaufać. Tak naprawdę zaufać – jak dziecko, które rzuca się w ramiona ojca. Poprosiła o modlitwę. Codziennie się modliła. Jej serce biło w rytmie psalmów, a usta szeptały obietnice Boże. Aż pewnego wieczoru – otwiera Biblię i trafia na ten fragment:

"On leczy złamanych na duchu i przewiązuje ich rany" (Psalm 147,3).

To nie był przypadek. Dla niej to był głos Boga. Przesłanie skierowane bezpośrednio do jej duszy: "Będziesz uzdrowiona". I z tą wiarą pojechała na kolejne badania.

I nagle... coś się zmienia. Lekarz, zaskoczony, mówi: "Pani przypadek jest... nietypowy. To, co widzieliśmy wcześniej, nie jest już takie oczywiste. Zmiana w mózgu istnieje, ale to nie rak złośliwy". Lekarz nie rozumie. Ale Asia wie. Ona już to wie. Bóg zainterweniował.

Bóg działa – ale czy my jeszcze wierzymy?

Wielu powie: "Przypadek", "Błąd w diagnozie", "Medycyna się pomyliła". Ale dla ludzi wiary – to cud. Ile jeszcze musi się wydarzyć, byśmy przestali wątpić?

Kiedy Biblia mówi:
"Jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą" (J 11,40) – nie są to puste słowa.
Kiedy Jezus mówi:
"Proście, a będzie wam dane" (Mt 7,7) – nie kłamie.
A kiedy prorok ogłasza:
"Bo ja wiem, jakie myśli mam o was – mówi Pan – myśli o pokoju, a nie o niedoli, aby dać wam przyszłość i nadzieję" (Jer 29,11) – nie są to puste frazesy, ale realne obietnice.

Wiara to nie magia. To nie gwarancja, że nigdy nie zachorujesz ani nie doświadczysz bólu. Ale to kotwica, która utrzyma cię w sztormie, kiedy wszystko inne się wali. I nawet jeśli uzdrowienie nie przyjdzie – jeśli to jest już "czas odejścia" – to wiara daje pokój, którego ten świat nie potrafi dać.

Cierpienie – próba, która przemienia człowieka

Historia Hioba uczy nas, że nawet sprawiedliwi cierpią. Czasem nawet bardziej niż grzesznicy. Ale Bóg nigdy nie zostawia. Hiob wołał:
"Choćby mnie zabił Wszechmocny – ja i tak w nim pokładam nadzieję" (Hi 13,15).
To jest duchowa siła. Nie zamieniona na motywacyjne cytaty z Instagrama, ale realna, głęboka, krwawiąca z bólu, a mimo to pełna ufności.

Każdego dnia ktoś słyszy diagnozę. Każdego dnia ktoś płacze po cichu w szpitalnej łazience. Każdego dnia ktoś pyta Boga: "Dlaczego ja?". Nie zawsze przyjdzie uzdrowienie. Ale zawsze – ZAWSZE – warto się modlić. Bo Bóg nigdy nie jest głuchy.

Dlaczego media tego nie powiedzą?

Bo wiara przeszkadza. Bo cuda wywracają ich świat do góry nogami. Bo jeśli Bóg istnieje i działa – to trzeba by się zastanowić nad własnym życiem, nad swoimi grzechami, nad sensem tego, co się robi. A łatwiej jest nie wiedzieć. Łatwiej jest śmiać się z "naiwnych" chrześcijan.

Ale prawda jest taka: to świat zwariował, nie ci, którzy trzymają się Boga. To świat stracił zmysły, nie ci, którzy w chwilach rozpaczy klękają i mówią: "Boże, ratuj".

Nadzieja silniejsza niż strach

Historia Asi to tylko jedna z wielu. Tysiące ludzi każdego dnia doświadcza łaski – ale o tym się nie mówi. Może i ty, który to czytasz, masz kogoś bliskiego w szpitalu. Może sam walczysz z diagnozą. Może modlisz się i czujesz, że niebo milczy. Nie poddawaj się.

"Ci, którzy ufają Panu, odzyskują siły, wznoszą się na skrzydłach jak orły" (Iz 40,31).
Nie wszystko jesteśmy w stanie zrozumieć. Ale wszystko możemy oddać w Jego ręce.

Bóg nie działa na pokaz. On działa tam, gdzie jest wiara. Czasem w ciszy. Czasem w łzach. Czasem przez lekarzy. Czasem poza medycyną. Ale działa.

Więc nawet jeśli media milczą, ty mów. Mów o cudach. Mów o wierze. Mów o tym, że warto się modlić. Bo może właśnie twoje świadectwo będzie tym, co sprawi, że ktoś się nawróci i zyska życie wieczne. 

Autor: Siódemka

Jeśli chcesz, to możesz wesprzeć nasze działania: https://buycoffee.to/archiwum-tajemnic

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Wyślij

Alior Bank