- Szczegóły
- Kategoria: SEN
Każdy człowiek pamięta jakiś swój sen - zwiastun jakiś przyszłych wydarzeń. Według badaczy snów do proroczych snów od 1% do 5% marzeń sennych ( zależnie od uzdolnień człowieka). Wizje przyszłości w snach są o wiele częstsze niż na jawie i przeżywa je każdy bez wyjątku, choć niewielu zwaraca na nie uwagę. Tej szczególnej predyspozycji pomaga zapewne brak zakłóceń powodowanych przez bodźce zewnętrzne płynące z otoczenia na śpiącego, a także posługiwanie się innym sposobem myślenia niż tzw. logiczny ( irracjonalizm). Owe nocne wizje są niewyraźne, nieostre i przede wszystkim mają charakter symboliczny. W dużej części dotyczy spraw błahych. Wszystko to nie zachęca, by się nimi zajmować, tym bardziej, że z reguły zajmują się tymi ludzie nie znający się na rzeczy. Dlatego do proroczych widzeń nie przywiązujemy odpowiedniej wagi, czemu sprzyja łatwość zapominania snów.
Telepatyczne przekazy powstają za sprawą podświadomości. Podświadomości różnych osób mających sobie to, czy tamto do powiedzenia, lecz świadomie nie czyniących tego na jawie, swobodnie się ze sobą kontaktują podczas snu. Odczuwamy to. Śni się wówczas kłótnia lub rozmowa.
Innym zjawiskiem jest jasnowidzenie. Dotyczy odbioru informacji o osobach i zjawiskach dziejących się w teraźniejszości. Najczęściej są to odbiory spontaniczne, po których jesteśmy przekonani o prawdziwości swoich spostrzeżeń.
Prekognicja, czyli poznanie uprzednie to odbiór informacji o faktach, które zdarzą się w przyszłości. Zależnie od tego, czy powstaje ona za sprawą podświadomości czy nadświadomości, jej wyprzedzenie czasowe waha się od kilku minut do tysiącleci.
Sny prekognicyjne najczęściej dotyczą wydarzeń nieprzyjemnych, jak śmierć bliskiej osoby, jej choroba, czy wypadek czy katastrofa. Rzymski historyk Swetoniusz przekazuje, że w noc poprzedzającą swoją śmierć Juliusz Cezar widział siebie lecącego do nieba i witanego przez Jowisza. Jego żona, Kulpurnia, śniła tejże nocy, że trzyma w rękach zasztyletowanego męża. Po silnie przeżytym śnie amerykański pisarz, Morgan Robertson, na jego podstawie napisał opowiadanie ,,Futulity", opublikowane w 1898roku. Opisał w nim katastrofę liniowego statku o nazwie Titan o nośności 70 ton, którego uznano za niezatapialny, a zatonął w kwietniu po zderzeniu z górą lodową podczas swojego dziewiczego rejsu koło Nowej Funlandii. Skutkiem niewystarczającej ilości szalup ratunkowych zginęło 2,5 tysiąca ludzi. I naprawdę, w 1912 roku, a więc 14lat później, w wyniku napłynięcia na górę lodową w bliskości kanadyjskich brzegów, właśnie w kwietniu, podczas swego dziewiczego rejsu Titanic o nośności 66 ton zderzył się z górą lodową. Z powodu braku ilości szalup ratunkowych śmierć poniosło 2224 osoby.
Wielki współczesny znawca marzeń sennych Carl Jung podkreślał wartość snów jako zapowiedzi czekającego go losu. Pod ich wpływem zmieniał swe plany życiowe.
EKSPERYMENT DUNNE'A
J.W Dunne to Amerykanin, który starał się rozwikłać tajemnicę snów proroczych. Wyniki swoich badań opublikował i opisał w pracy : ,,Eksperyment z czasem". Doszedł do wniosku, że sny prorocze są skutkiem nieznanej nam wielowymiarowości czasu. Liczne jego wymiary przeplatają się ze sobą, co w pewnych stanach umysłu można zarejestrować. Pozwala to poznać przyszłość.

- Szczegóły
- Kategoria: SEN
Sny o zmarłych sygnalizują ważne, często przykre wydarzenia. Ostrzegają, chyba, że zmarły odszedł od nas niedawno, wtedy taki sen jest wyrazem naszych o nim myśli. Sny te wiążą się ze stratami, brakiem działania i złym samopoczuciem. Nierzadko przed zaśnięciem trzymamy się kurczowo ponurych myśli i sami w sobie je wywołujemy.
Jeśli we śnie odchodzimy od zmarłych lub nie przyjmujemy ich propozycji to oznacza to poprawę losu. I na odwrót. Długie przebywanie wśród zmarłych, a tym bardziej nie móc dostać się do żywych oznacza być może czekającą na nas poważną chorobę i psychiczne przybicie.
Zmarły coś zabiera - strata albo śmierć.
Zmarli są tylko obecni albo czynią, co zwykli za życia, wtedy jeśli byli przychylni kiedyś dla śpiącego - poprawa losu, gdy nieprzychylni pogorszenie sytuacji.
Jeśli zmarły był bliską osobą i za życia uważaliśmy go za autorytet należy posłuchać jego rad.
Zmarły staję się żywy - nowe kłopoty. Gdy ponownie umiera - nowe niebezpieczeństwo.
Zmarły zostawia coś przydatnego - dobry dar losu, jeśli nieprzydatne - nowe kłopoty.
Zmarli wzbudzający strach lub obrzydzenie - przykre przeżycia. Nieruchomy, jakby leżący nieboszczyk symbolizuje niebezpieczeństwo lub śmierć. Całować go, albo on nas całuję oznacza zbliżającą się chorobę.
Samemu być zmarłym albo inni tak twierdzą - zły okres życia, niepowodzenia.

- Szczegóły
- Kategoria: SEN
- Sny zmory - po objedzeniu się na kolację, albo seksualne wizje erotomanów albo marzenia senne powtarzające monotonne czyności wykonywane podczas dnia.
- Sny symboliczne - najczęstsze spośród marzeń sennych prawdziwa ich treść kryje się pod płaszczem symboli; wymagają one tłumaczenia na język jawy.
- Sny prorocze - ze zjawiskami parapsychicznymi.
- Sny odreagowujace - odbijają przykre wydarzenia, powtarzające się przy okazji niżu psychicznego.
- Sny fizyczne - ich treść stanowi rezultat oddziaływania na śpiącego przez sen bodźców zewnętrznych.
- Sny odwrotne - zdarzają się pod długim okresie oczekiwania na spełnienie pewnych spraw, realuzują nasze życzenia, znaczą zaś odwrotnie niż jest naprawdę; o ślubie, o bogactwach, o wizytach oczekiwanych osób.

- Szczegóły
- Kategoria: SEN
Niegdyś snom przypisywano ogromne znaczenie, a ich interpretacje powierzano kapłanom i mędrcom. W starożytności istniał zwyczaj szukania w nich wskazówek przed podjęciem każdej ważniejszej decyzji życiowej. Z marzeń sennych wróżono o losach całych narodów.
W marzeniach sennych odzwierciedla się nasz charakter, a zwłaszcza te jego aspekty, których normalnie nie umiemy zaobserwować. W czasie snu obserwujemy siebie, by po przebudzeniu wyciągnąć odpowiednie wnioski. Poszukiwanie samego siebie nigdy się nie kończy, podobnie jak nigdy nie osiąga się pełni zdolności człowieka do kierowania sobą.
Sny są dla nas prawdomównym informatorem, a zarazem strażnikiem naszego dobra. Można je wykorzystać do diagnozy i terapii chorób. We śnie czerpiemy z bezmiernych zasobów pamięci i doświadczenia, o których za dnia nie wiemy. Niektóre sny podsuwają rozwiązania trudnych sytuacji życiowych. Często dopiero po latach spełniamy ich podzapowiedzi, w swej naiwności sądząc, że tamte stare marzenia senne właśnie się sprawdziły, czyli niegdyś przepowiedziały nam przyszłość.
Warto wspomnieć o przenoszeniu się samopoczucia ze snu na jawe i odwrotnie. Po przyjemnym śnie jesteśmy w dobrym nastroju. Po przykrym zaś jesteśmy rozdrażnieni. Dobra rada dla wierzących - modlitwa przed snem i po przebudzeniu.

- Szczegóły
- Kategoria: TEOLOGIA
W Biblii słowo dusza zostało użyte około 1600 razy i ani razu nie zastosowano go w kontekście ,,nieśmiertelna dusza". Słowo śmiertelny oznacza poddany śmierci. Słowo nieśmiertelny oznacza niepoddany śmierci.
W Biblii wyraźnie stwierdzono: ,,Dusza, która grzeszy, ta umrze" (Ezech 18, 4). Jezus stwierdził, że zarówno ciało, jak i dusza mogą zostać zniszczone w piekle (Mat 10, 28). Nieśmiertelność jest atrybutem boskości. Tylko Bóg jest w naturalny sposób nieśmiertelny (I Tym 6, 15-16). Pierwsze kłamstwo Szatana w ogrodzie Eden dotyczyło śmierci. Szatan stwierdził, że skutkiem nieposłuszeństwa nie była śmierć, lecz życie. Powiedział : ,,Napewno nie umrzecie" ( I Mojż 3,4).
W Słowie Bożym czytamy, że ,,zapłatą za grzech jest śmierć" (Rzym 6,23). Śmierć jest ,,nieobecnością życia". Grzech nie powoduje wiecznego życia w piekle, ale całkowite, zupełne wygnanie sprzed oblicza Bożego przez unicestwienie. Słowo Boże jest jasne - człowiek jest śmiertelny ( Job 4, 17). Czekamy na nieśmiertelność (Rzym 2, 7). Sprawiedliwi otrzymają nieśmiertelność jako dar od Pana w czasie Jego Powtórnego Przyjścia ( I Kor 15, 51-54). Grzesznicy, także otrzymają swoją nagrodę. ,,Gdy grzech dojrzeje, rodzi śmierć" (Jak 1,15). Wybór zatem jest pomiędzy wieczny życiem i wieczną śmiercią.
Większość religii światowych przyjmuję koncepcję nieśmiertelności duszy.
Kościół katolicki uczy, że dusza jest niematerialną częścią ludzkiej osoby, źródłem jej świadomości, rozumu i wolnej woli. Ze swej natury skierowana jest ona ku ciału. Jest ona niezłożona i nieśmiertelna. Po odłączeniu od ciała z chwilą śmierci nie ginie, ale nie ma już pełnej doskonałości (bez ciała jest substancją niekompletną), którą odzyska dopiero po ponownym połączeniu się z ciałem i zmartwychwstaniu na Sądzie Ostatecznym. Na czym kościół powszechny buduję swoje teorie ? Na wizjach swoich udręczonych świętych ? W Biblii o nieśmiertelności nie ma wzmianki...
Nieznajomość Pisma Świętego ,,otwiera furtkę" dla ideologii spiryrytystycznych. Ludzie próbują nawiązać kontakt z tamtym światem, z bliskimi, którzy odeszli. Wierzą w to, że ich najbliźsi wiodą całkiem inne życie, gdzieś w niebiańskim świecie. Prawda jest taka, że takie życie będziemy wieść dopiero po powtórnym przyjściu Jezusa i sądzie ostatecznym.
Warto zastanowić się nad tym, że skoro Pan Jezus wprost nie nauczał o nieśmiertelności to jakie kościoły i religie głoszą sprzeczne poglądy i czy ich przesłania pochodzą od Boga, czy od jego przeciwnika i oskarżyciela Szatana ?
W filmie poniżej dokonano błędnego rozumowania. Energia jaką mamy w sobie pochodzi od Boga. Zwana jest w Biblii tchnieniem życia.
W filmie poniżej dokonano błędnego rozumowania. Energia jaką mamy w sobie pochodzi od Boga. Zwana jest w Biblii tchnieniem życia.
- 1 Mojż 2,7 Ciało wraz z tchnieniem życia, to żywa istota, czyli dusza żyjąca. Ciało składa się z pierwiastków występujących w przyrodzie.
- ,,Tchnienie życia" albo ,,oddech życia" - to życiodajna energia utożsamiana z oddechem - Job 27,3
- Ciało, tchnienie życia, a także śmierć są udziałem ludzi oraz zwierząt (Kazn. 3,19-20).
- Szczegóły
- Kategoria: TEOLOGIA
Anioły są istotami duchowymi spełniającymi rolę pośredników między Bogiem a ludźmi. Anioły często przedstawia się jako posłańców zanoszącym śmiertelnikom wieści od Boga. Anioł stróż nie ma zapewnić nam życia wolnego od nieprzyjemności lecz chronić przed duchowymi niebezpieczeństwami. Kiedy Jezus modlił się do Swojego Ojca, by zachował go od cierpienia na krzyżu, Bóg odpowiedział zsyłając anioła, by wzmocnił Zbawiciela( Ewangelia Łukasza 22:42-43). Święci aniołowie pilnie analizują plan Boży dla naszej planety; obserwują nas z wielkim zainteresowaniem. ,,Nawet aniołowie" pisał apostoł Piotr - ,,pragną wejrzeć w te sprawy".
,,Słychać szum skrzydeł, to aniołowie. Umilkła pieśń serafa, nastała cisza. Nikt napewno tego ci nie powie, ale może sam Bóg był tutaj dzisiaj" Timothy Crosby
Historia 1
Connie miała przyjąć chrzest. Jej mąż alkoholik oraz jej dzieci starali się ją odciągnąć od Boga. Domowe problemy przytłaczały ją coraz bardziej. Pewnego wieczora Connie postanowiła się zdrzemnąć, gdy nagle się zbudziła. W rogu sypialni ujrzała najpiękniejsze stworzenie, jakie kiedykolwiek widziała. Wyglądało, że był to anioł. Anioł był potężnego wzrostu. Skrzydła sprawiały wrażenie pokryte piórami, niczym skrzydła ptaka. Connie była szczęśliwa, że Bóg dał jej tą możliwość zobaczenia Bożego posłańca. Jej wiara dzięki temu jeszcze bardziej się wzmocniła.
Historia 2
W 1957 roku Skye H. leżała w szpitalu Paradise Valley w San Diego. Słyszała jak jej rodzina oraz bliscy modlą się o polepszenie jej stanu zdrowia. Nagle poczuła, że powinna otworzyć oczy. Przy skraju jej łóżka stał przemiły mężczyzna w białej szacie. Powiedział jej żeby się nie martwiła, bo Jezus wysłuchał modlitwy i posłał go by ten ją uzdrowił.
Historia 3
Oto fragment pewnego listu :,, Zachorowałem i nie mogłem pracować. Nie miałem nic do jedzenia. Byłem bez pieniędzy i wstydziłem się prosić innych o pomoc. Pewnego dnia zostałem sam, a drzwi na korytarz, przy których stało moje łóżko, były otwarte. Nagle jakiś mężczyzna wszedł do mojego pokoju ze skrzynką pełną jedzenia. Mężczyzna nic nie powiedział, nawet nie spojrzał na mnie, tylko postawił skrzynkę z jedzeniem/ Wychodząc też nie spojrzał w moją stronę, ale gdy był już przy drzwiach, powiedziałem : Dziękuje Ci, ale powiedz kim jesteś. Odwrócił się i uśmiechnął. Powiedział do mnie, że jest aniołem bożym. Wyskoczyłem z łóżka, ale już go nie było. Mężczyzna zniknął w mgnieniu oka".

- Szczegóły
- Kategoria: ŻYCIE CODZIENNE W CZASACH JEZUSA
Na ogół Izraelici odżywiali się skromnie. Podstawę pożywienia stanowił chleb. Nie wolno było kłaść na chlebie surowego mięsa, stawiać na nim dzbanka, dotykać go gorącym półmiskiem. Chleba nie krojono, lecz łamano. Ubodzy jedli chleb jeczmienny, bogacze pszenny.
Zboże użytkowano jeszcze w inny sposób, pszenne ziarna prażone stanowiły dodatek do mięsa. Grubo mielone ziarno dostarczało krup, z których gotowano gęstą zupę przypominającą arabski kuskus. Pieczono również ciastka, duże ciastka z najprzedniejszej mąki, zagniatanej z oliwą, doprawianej miętą, kminkiem, cynamonem i szarańczą.
Mleko krowie trafiało się rzadko. Spożywano mleko owiec i kóz. Na wsiach wyrabiano masło i ser. Miód był znany i powszechnie używany. Żydzi nie potrafili wyrabiać cukru.
Spożywano bardzo mało jaj. W Starym Testamencie nie ma o nich mowy. Drób został sprowadzony do Izraela dopiero po niewoli babilońskiej, a jaja kurze, które Rzymianie umieli przyrządzać na wiele sposobów, pojawiały się tylko na stołach ludzi zamożnych.
Jarzyny zajmowały ważne miejsce w odżywianiu ogółu. Spożywano bób i soczewice. Ogórki ceniono tak bardzo, że uprawiano całe pola i strzeżono ich przed szakalami. Z warzyw zielonych spożywano : endywię i sałatę, gotowane i na surowo. Ponadto kilka rodzaji bulw i korzeni w rodzaju salsefii i czyśćca oraz innych kłączy, których nie znamy.
Mięsa jadano niewiele. Było to pożywienie luksusowe. Ubodzy bili sztukę bydła tylko na uroczystości rodzinne. Częściej zajadano się koźlęciem lub barankiem. Brakowało kurcząt, za to gołębie były tanie. Wysoko ceniono dziczyzne. Dla gminu ważniejszym pokarmem od mięsa była biała ryba. Ponieważ ryba szybko ulega zepsuciu często ją suszono. W Magdali nad jeziorem sprzedawano mujres to jest coś co przypominało konserwe rybną.
Ważne miejsce w odżywianiu zajmowały owoce. Melony, figi, winogrona, granaty, owoce sykamory pojawiały się często na stołach. Równie lubiane były : orzechy, migdały i pistacje.
Do potraw dodawano : sól, musztardę, kapary, kminek, rutę, szafran, kolendre, czosnek, cebule i szalotkę. Pieprz trafiał się rzadko i był kosztowny.
Wino było napojem powszechnym. Używano go podczas świętowania szabatu, w święta by podnieść znaczenie innych radosnych okazji, jak również w celach leczniczych. Często rozcieńczano je wodą.
- Szczegóły
- Kategoria: DEMONOLOGIA
Duża część dostępnej literatury na temat Ufo jest blisko związana z mistycyzmem i metafizyką. Zajmuje się takimi zjawiskami jak : telepatia, pismo automatyczne, niewidzialne istoty oraz takimi zjawiskami jak manifestacje duchów i zdemonizowanie. Wiele sprawozdań na temat Ufo ukazujących się obecnie drukiem uderzająco przypomina przypadki zdemonizowania oraz okultystyczne fenomeny znane od dawna teologom i parapsychologom.
Porównanie przekazów kosmitów z naukami Słowa Bożego, pozwoli każdemu zidentyfikować prawdziwą tożsamość tych przybyszów :
- Ukazują Jezusa, jako równego sobie ,,mistrza".
- Twierdzą, że biblijna religia się zdezaktualizowała.
- Nauczają sprzecznej ze Słowem Bożym teorii ewolucji.
- Rekomendują niezgodną z naukami Biblii koncepcję reikarnacji.
- Zachęcają do praktyk okultystycznych (astralna projekcja, podróże poza ciałem, psychokineza, pismo automatyczne, jasnowidzenie, lewitacja).
- Nie mówią o miłości Bożej, zbawieniu, posłuszeństwu wobec Prawa Bożego.
Manifestacje oraz zjawiska opisane w literaturze demonologicznej są identyczne z fenomenami Ufo. Ofiary zdemonizowania cierpią na te same medyczne i emocjonalne dolegliwości, jak Ci, którzy mieli kontakt z ufo.
Większość osób rzekomo porwanych przez kosmitów (najczęściej podczas snu) wcześniej parała się okultyzmem jak wynika z przeprowadzonych badań. Co ,,znamienne" wielu porwanych przypomina sobie o porwaniu dopiero podczas hipnozy. Terapia hipnozą może zaszkodzić wielu pacjentom. Przy użyciu tej techniki nie trudno komuś ,,zaszczepić" fałszywą pamięć.
W filmie poniżej mamy podobne spojrzenie na zjawisko ufo
- Szczegóły
- Kategoria: ŻYCIE CODZIENNE W CZASACH JEZUSA
W bardzo dawnych czasach jedną z najcięższych pokus, jakiej zaznał naród wybrany, było zbyt częste spoglądanie ku świątyniom pogańskim, kananejskim lub fenickim, w którym niewolnicy świątynni obydwu płci odawali się rozpuście. Wiadomo, że miejsca wyżynne, gdzie szerzyło się bałwochwalstwo, przyciągało całą zbieranine wraz z klientelą. Na przykład góra Eryx na Sycylii była od wieków ośrodkiem prostytucji sakralnej. Od czasu kampanii prowadzonej przez proroków : Amosa i Ozeasza, a także dzięki środkom zaradczym przedsięwzietym przez króla Jozjasza, prostytucja sakralna zanikła w Izraelu, Ci zaś, którzy chcieli z niej korzystać, musieli jeździć na wybrzeże do portów syryjsko-fenickich.
Chrystus kilkakrotnie wspomina o ,,nierządnicach" czy jawnogrzesznicach. Wiadomo, że mówi o tych niewiastach bardziej z litością niż z gniewem. Trudno stwierdzić z całą pewnością, czy za czasów Jezusa istniały domy rozpusty. Jest to bardzo prawdopodobne, bowiem w całym cesarstwie lupanary stanowiły prawdziwą instytucję i to kwitnącą. Niektóre przydrożne gospody mające personel złożony z młodych dziewcząt w Pompei. Nie wydaje się, by nawrócenie na chrześcijaństwo wystarczyło do zlikwidowania tej plagi społecznej i złych obyczajów. Choć Ewangelia pomija ten temat, prostytucja między mężczyznami była prawdopodobna. Żydowskie apokryfy - Księgi Sybiliańskie stanowczo potępiają mężczyzn ,,utrzymujących nieczyste stosunki z młodzieńcami".
Jest bowiem rzeczą oczywistą, że cała nauka religijna Izraela przeciwstawiała się tym rozpustnym obyczajom. Już sam fakt, że wszyscy redaktorzy Biblii używają słowa ,,prostytucja" na określenie najbardziej haniebnego grzechu, czyli bałwochwalstwa, wyraża w sposób wymowny uczucie głębokiej odrazy, z jakim się do niej odnosili.
Prawo potępiało wszelką prostytucję i zakazywało ojcom oddawać córki ,,na hańbę". Kapłanowi nie wolno było poślubić ,,nierządnicy i podłej wszetecznicy". Córka kapłana, która uprawiała nierząd za karę była palona.
- Szczegóły
- Kategoria: ŚMIERĆ
Prawie w każdej religii oraz tradycji kulturowej przyjmuje się za pewnik, że oprócz znanego nam dzięki codziennemu doświadczeniu świata istnieje w innym ,,wymiarze" jeden lub kilka duchowych zaświatów. W większości tradycji owa duchowa kraina ma większe znaczenie, a często nawet jest bardziej realna niż świat fizyczny. Porównując ze sobą różne kultury oraz okresy historyczne, można wyróżnić pewne główne cechy charakterystyczne dla tamtego świata.
Jedną z najbardziej znaczących zbieżności jest wiara w to, że najważniejsza część istoty ludzkiej isnieje nadal po śmierci ciała w zaświatach. Inne powszechnie występujące przekonanie głosi, że między tym a tamtym światem - między żywymi a umarłymi - możliwe jest nawiązywanie kontaktów, chociaż często nie przydaje się im znaczenia pozytywnego. Często uważa się, że medium umożliwiającym kontakty z tamtym światem są marzenia senne, postrzegane jako przeżycia z innego, istniejącego równolegle do naszego świata, wprawiające w zakłopotanie. Rozpowszechniona jest również wiara w to, że niiektórzy ludzie - lub ich ciała duchowe - potrafią odbywać podróże w zaświaty już za życia. Odnosi się to przede wszystkim do wielu kultur, w których znaczącą rolę odgrywają praktyki szamańskie.
Mimo, że sądzi się powszechnie, że tamten świat istnieję niejako ,,obok" świata znanego nam empirycznie, to umiejscowia się go często powyżej lub poniżej krainy żywych. Kosmos, według szeroko rozpowszechnionego mniemania, podzielony jest na trzy poziomy : górny świat w niebie, w którym mieszkają bogowie światłości, krainę środkową zajmowaną przez ludzi oraz świat dolny, znajdujący się pod ziemią, w którym rezydują bogowie ciemności. W niektórych tradycjach religijnnych, szczególnie w tradycji Zachodu, bogowie światłości są ,,dobrzy", podczas, gdy bogowie ciemności są demonami. Tymczasem w innych kulturach ów podział nie jest równie wyraźny i jednoznaczny. W zależności od tego, czy tamten świat znajduje się nad, czy pod ziemią, podróż w zaświaty posrzegana jest jako wstępowanie lub zstępowanie. Orfeusz, na przykład zszedł do Hadesu przez prowadzące tam wejście znajdujące się w Tajnaronie. Skądinąd wstępujące często wyobrażenia duszy jako ptaka (lub duszy) sugeruje, że po śmierci ulatuje ona do nieba.
