Szkoła dla globalnych marionetek: jak elity tworzą władców świata
„Chiny to przyszłość” – to jedno zdanie, zasłyszane na tajnym przyjęciu dla elit, może być kluczem do zrozumienia całego globalnego planu. Kim naprawdę są ci, którzy rządzą światem zza kulis? Czy Donald Trump był wyjątkiem, który wymknął się kontroli?
Świadectwo z wnętrza Deep State
W 1992 roku młoda modelka z Nowego Jorku – ukrywająca się pod pseudonimem Gretchen – poznała tajemniczego mężczyznę z kręgów illuminatów. Zakochana, szybko została wciągnięta w mroczny świat elit. Przez kilka lat podróżowała po świecie, biorąc udział w wystawnych bankietach, spotkaniach w Bohemian Grove i tajnych naradach z czołowymi postaciami światowej polityki i finansów.
Wśród gości tych spotkań byli m.in. Henry Kissinger, Donald Rumsfeld, szefowie banków centralnych, sędziowie i członkowie Rady Stosunków Zagranicznych. Ale prawdziwa gra działa się za kulisami – tam, gdzie „hodowano” przyszłych przywódców świata.
Program Groomerów: Fabryka Prezydentów
Według Gretchen, CIA i Deep State prowadziły tajny program przygotowujący młodych mężczyzn – głównie pierworodnych synów z elitarnych rodzin – do objęcia stanowiska prezydenta USA. Rekrutowani byli z wojska, agencji wywiadowczych i masonerii (min. 33. stopień). Szkolenie było brutalne psychicznie i duchowo.
Zaczynali jako idealiści, patrioci z flagą w ręku, ale z czasem – pod wpływem okultystycznych rytuałów i psychomanipulacji – zmieniali się w zimnych globalistów, dla których czwarty lipca tracił jakiekolwiek znaczenie. Uczono ich kłamać, żyć w dwóch światach i... mówić po chińsku.
Bo – jak słyszała Gretchen – „Chiny to przyszłość”. Zachęcano ich także do małżeństw z kobietami spoza USA, zwłaszcza z Azji. Wszystko było zaplanowane: pochodzenie, żony, język, a nawet styl ubioru.
Co się dzieje, gdy plan zawodzi?
Nie każdy znosił presję. Wielu "groomerów" – jak Fred Trump Jr. czy Davis H. Murdock II – zmarło młodo lub popadło w nałogi. Według Gretchen, ich szkolenie było zbyt brutalne, a niektórzy popełniali samobójstwa. Inni – jak pewien członek rodziny Rothschildów – po inicjacji w rytuale satanistycznym po prostu znikali.
Byli też tacy, którzy płakali całymi dniami, zrozpaczeni tym, co zrobili i co ich czeka. „Złamali ich dusze” – mówiła Gretchen. „Zamienili ich w puste skorupy, opętane przez demony”.
Donald Trump – wyjątek w systemie?
W 2016 roku Gretchen ponownie skontaktowała się ze swoim dawnym partnerem. Zapytała, jak Deep State postrzega Donalda Trumpa. Odpowiedź ją zaskoczyła: „Trump nie jest z nami”. Nie został wciągnięty do głównej struktury elit. Jeśli był masonem, to tylko na niskim poziomie. Nie przysięgał lojalności wobec planu jednego światowego porządku.
Dlatego właśnie, twierdzą niektórzy, Trump był celem ciągłych ataków medialnych, sądowych i politycznych. Bo nie poddał się ich planowi.
Fałszywe Akta Epsteina i wyciszanie świadków
Według źródeł wojskowych i wywiadowczych, Akta Epsteina zostały sfałszowane, zanim Trump objął urząd. Usunięto z nich nazwiska elit, zastępując je kompromitującymi fałszywkami dotyczącymi Trumpa. Ten sam scenariusz powtarzał się z laptopem Weinera, e-mailami Hillary Clinton, a także – według świadków – z nagraniami z wyspy Epsteina.
Adwokat Lin Wood miał dostęp do prawdziwych nagrań. Publicznie oskarżył m.in. Mike’a Pence’a o udział w handlu dziećmi. Dziś został zniszczony medialnie i zawodowo. Inny świadek, Tory Smith, który ujawnił działalność siatki pedofilskiej – zmarł na tajemniczą chorobę.
Globalna sieć, fabryka klonów i „non-profitowe pranie pieniędzy”
W rzeczach swojego partnera Gretchen znalazła dokumenty o izraelskiej fabryce klonowania ludzi, kontrakty z CIA, wiele paszportów i notatki finansowe. Wskazywały one na system globalnego „prania pieniędzy” poprzez fundacje i organizacje pozarządowe.
Według niej, „sukcesy” firm takich jak Facebook, Amazon czy Tesla to efekt wspólnych działań elit, które wykorzystują kontakty, media i fundusze, by tworzyć kontrolowane imperia. Prezesi to tylko figuranci. Prawdziwa władza kryje się w cieniu.
Ostatnie ostrzeżenie
Deep State planowało wprowadzenie rządu światowego, ale coś poszło nie tak. Pokolenie groomerów nie wytrzymało. Ich plan opóźnił się. I dziś pytanie nie brzmi już: czy nastąpi globalny reset, tylko: czy jeszcze uda się go powstrzymać?
Na koniec Gretchen ostrzega:
„To walka duchowa. Oni podpisali kontrakty z diabłem. Tylko Jezus Chrystus może nas ocalić”.
Autor: Siódemka/AI
Źródła:
1/ henrymakow.com
Jeśli chcesz, to możesz wesprzeć nasze działania: https://buycoffee.to/archiwum-tajemnic




Komentarze