Spis treści

Bill Gates i projekt balsamowania noworodków
W ostatnich dniach pojawiły się doniesienia, które wywołały prawdziwą burzę – chodzi o rzekome plany finansowane przez Fundację Gatesów, mające na celu balsamowanie ciał noworodków zmarłych w szpitalach i wykorzystywanie ich organów do badań nad sztuczną inteligencją. Zwolennicy rozwoju nowych technologii próbują tłumaczyć to jako projekt naukowy związany z medycyną, ale krytycy ostrzegają, że to prosta droga do uprzedmiotowienia ludzkiego życia. Czy rzeczywiście mamy do czynienia z przełomowym eksperymentem naukowym, czy raczej z projektem, który przekracza granice moralności?
Skąd wzięła się ta historia i dlaczego budzi takie emocje?
Według raportów publikowanych m.in. przez Modernity News czy LifeNews, Fundacja Billa i Melindy Gatesów ma finansować badania prowadzone w kilku ośrodkach naukowych, których celem jest opracowanie technologii opartych na sztucznej inteligencji, analizujących tkanki ludzkie. Z tą różnicą, że chodzi nie o anonimowe próbki laboratoryjne, lecz o ciała zmarłych noworodków z oddziałów intensywnej terapii. Badania miałyby wykorzystywać metodę plastynacji – proces polegający na nasycaniu tkanek specjalnymi polimerami, które zatrzymują rozkład i pozwalają zachować strukturę organów w niemal nienaruszonym stanie.
Samo słowo "plastynacja" dla wielu osób kojarzy się z wystawami anatomicznymi, na których zwiedzający oglądali spreparowane ciała ludzkie w różnych pozach. Teraz metoda ta miałaby zostać użyta w imię rozwoju AI – po to, aby sztuczne systemy mogły uczyć się analizy ludzkiej biologii. Tyle że krytycy widzą w tym coś więcej – próbę uprzedmiotowienia ludzkich szczątków, a w szczególności ciał najmłodszych i najbardziej bezbronnych.
I tu zaczyna się sedno problemu. Bo o ile nauka wielokrotnie korzystała z donacji ciał w celach medycznych, o tyle idea, by w ten sposób pozyskiwać tkanki zmarłych dzieci, budzi zdecydowanie silniejsze emocje.
Etyka i pytania bez odpowiedzi
Co to oznacza dla rodziców, którzy stracili swoje dziecko na oddziale neonatologicznym? Czy rzeczywiście mają pełną świadomość tego, na co wyrażają zgodę? Czy informacja o wykorzystaniu ciała noworodka w projekcie badawczym związanym ze sztuczną inteligencją jest przekazywana w sposób jasny i przejrzysty, czy raczej ukrywana pod warstwą naukowego żargonu?
Pro-life’owi aktywiści alarmują, że brak transparentności może być poważnym nadużyciem. Dla wielu rodzin strata noworodka jest traumą, a moment żałoby bywa czasem, w którym łatwo zmanipulować emocjami. Wyobraźmy sobie, że rodzice zostają zapytani, czy zgodzą się "udzielić pomocy nauce". Brzmi szlachetnie... ale czy wiedzą, że w praktyce oznacza to plastynację ciała ich dziecka i jego późniejsze wykorzystanie do badań nad AI i systemami forensycznymi?
Tu pojawia się fundamentalne pytanie: czy nauka może posuwać się tak daleko, nawet jeśli tłumaczy to postępem technologicznym?
Historia kontrowersji wokół Gatesa i "kontrola populacji"
Dlaczego akurat ten projekt budzi tak gwałtowne reakcje? W dużej mierze dlatego, że Bill Gates od lat bywa oskarżany o działania związane z polityką kontroli populacji. Już wcześniej jego fundacja była krytykowana za finansowanie organizacji proaborcyjnych czy wspieranie eksperymentalnych programów szczepień w krajach Trzeciego Świata.
Dlatego dla części opinii publicznej najnowsze doniesienia wpisują się w szerszy obraz – obraz miliardera, który swoją fortunę inwestuje w projekty balansujące na granicy etyki, często kosztem najsłabszych i najbardziej bezbronnych. Zwolennicy teorii spiskowych od razu dostrzegli w tym kolejny etap planu "uprzedmiotowienia człowieka", a przeciwnicy aborcji mówią wprost o "nowej formie przemysłu organowego".
Czy można ich oskarżać o przesadę? Trudno, bo w momencie, gdy w grę wchodzi dziecko, emocje zawsze są ogromne. A sam Gates nie pomógł sprawie – do tej pory nie ma oficjalnego oświadczenia fundacji, które mogłoby rozwiać wątpliwości i wyjaśnić, na czym dokładnie polega projekt.
Autor: Siódemka
Źródła:
1/ https://thepeoplesvoice.tv/bill-gates-announces-plans-to-embalm-millions-of-newborn-babies-and-harvest-their-organs/



Dodaj komentarz