Spis treści
Anioły istnieją – prawdziwe historie
W wierze chrześcijańskiej anioły nie są symbolem, poetycką metaforą ani literackim obrazem dobra. Są realnymi duchowymi istotami, które Bóg posyła, aby chroniły, prowadziły i ratowały człowieka. Biblia mówi o nich wielokrotnie, a ich obecność potwierdzają niezliczone ludzkie świadectwa – od starożytności po współczesność. Ludzie w momentach zagrożenia życia widzieli jasne postacie, słyszeli głosy prowadzące ich do bezpieczeństwa albo czuli niewidzialne ramiona podtrzymujące w chwili upadku.
Dla wierzących nie ma w tym przypadku – jest misja anioła.
Anioły w Biblii – prawda objawiona
Pismo Święte nie traktuje aniołów jako legendy, lecz jako część realnej duchowej rzeczywistości, w której człowiek żyje i którą Bóg posługuje się w swojej opatrzności.
Najważniejsze biblijne fragmenty o aniołach:
Psalm 91:11–12
„Albowiem aniołom swoim polecił, aby cię strzegli na wszystkich twoich drogach.
Na rękach nosić cię będą, abyś nie uraził swej stopy o kamień.”
Psalm 34:8
„Anioł Pański zakłada obóz warowny wokół tych, którzy się Go boją, i ratuje ich.”
Hebrajczyków 1:14
„Czyż nie są oni wszyscy duchami służebnymi, posyłanymi na pomoc tym, którzy mają posiąść zbawienie?”
Łk 1:26
„W szóstym miesiącu posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret.”
Od ogrodu Eden, przez życie proroków, aż po narodziny Jezusa – anioły były obecne zawsze, gdy Bóg wykonywał swoje najważniejsze dzieła.
Hierarchia aniołów – dziewięć chórów światła
Kościół, od czasów Pseudo-Dionizego Areopagity, opisuje dziewięć chórów anielskich podzielonych na trzy triady. Każda ma inne zadania, a wszystkie działają zgodnie z wolą Boga.
I TRIADA – najbliżej Boga
-
Serafini – płoną z miłości do Boga, adorują Jego chwałę.
-
Cherubini – strażnicy świętości i Bożej Mądrości.
-
Trony – niosą w sobie odblask Bożej Sprawiedliwości.
II TRIADA – rządzą duchową rzeczywistością
-
Panowania – przewodzą niższym chórom.
-
Moce – walczą ze złem i demonami.
-
Władze – utrzymują porządek w kosmosie i świecie duchowym.
III TRIADA – najbliżej ludzi
-
Zwierzchności – czuwają nad narodami i społecznościami.
-
Archaniołowie – np. Michał, Gabriel, Rafał – wykonują wielkie misje.
-
Aniołowie – najniższy, ale najbliższy ludziom chór; to właśnie do niego należą aniołowie stróżowie.
Prawdziwe historie interwencji aniołów – świadectwa, które trudno zignorować
Wszystkie poniższe relacje pochodzą z udokumentowanych wydarzeń lub świadectw osób wierzących, które same interpretowały je jako działanie aniołów.
Ernest Shackleton i „czwarty towarzysz” – Antarktyda, 1910
Podczas dramatycznego marszu po lodowcu Shackleton i jego dwóch towarzyszy byli bliscy śmierci. Każdy z nich później oddzielnie zeznał, że czuł obecność czwartej postaci, która prowadziła ich przez śniegi i dodawała odwagi.
Dla Shackletona było oczywiste, że to anioł posłany od Boga.
Anioły z Mons – I wojna światowa, 1914
Wielu brytyjskich żołnierzy widziało świetliste postacie unoszące się nad polami bitwy, które – jak wierzyli – ocaliły ich przed niemieckim ostrzałem.
W listach frontowych pojawiały się słowa:
„Widzieliśmy aniołów.”
„Angel priest” – Oklahoma, USA, 2008
Po poważnym wypadku kobieta była uwięziona we wraku. Nagle zjawił się nieznany kapłan, modlił się nad nią i pocieszał.
Gdy służby chciały mu podziękować, zniknął, mimo zamkniętej drogi.
Do dziś nikt nie ustalił jego tożsamości.
Trzęsienie ziemi na Haiti – 2010
Roczne dziecko odnaleziono żywe po ośmiu dniach pod gruzami.
Matka powiedziała:
„Anioł je trzymał, inaczej by nie przeżyło.”
Upadek z 12 metrów – Włochy, 2011
Chłopiec spadł z balkonu i… nic mu się nie stało.
Powiedział lekarzom:
„Anioł mnie złapał. Był duży i uśmiechał się.”
Kobieta uratowana z torów – Polska, 1978
Starsza pani opowiadała, że ktoś chwycił ją pod ramiona i wyrzucił z torów tuż przed nadjeżdżającym pociągiem.
Maszynista potwierdził, że widział ją, ale nie widział nikogo obok.
Świetlista postać przy szpitalnym łóżku – Australia, 2002
Mężczyzna w stanie krytycznym zobaczył jasną istotę, która powiedziała: „Jeszcze nie czas.”
Uzdrowienie lekarze nazwali „niewytłumaczalnym”.
„Anioł na drodze” – Arizona, 1994
Rodzina utknęła w nocy na pustkowiu. Pojawił się mężczyzna z latarką, naprawił im oponę i… zniknął bez śladu na prostej drodze.
„Anioł czarnej drogi” – Polska, 1993
Tajemnicza postać pomagała kierowcom w nocy, pojawiając się i znikając w sposób niewytłumaczalny.
Ksiądz zebrał kilkanaście świadectw i nazwał go „znakiem Bożej opieki”.
Ocalenie z katastrofy pociągu – Hiszpania, 2010
Kobieta spadła z wysokiego nasypu, ale zawisła w powietrzu, jakby coś ją podtrzymało.
Powiedziała później:
„Anioł mnie trzymał.”
Dziecko chronione przed pożarem – Meksyk, 1999
Mała dziewczynka stała spokojnie w pokoju pełnym ognia.
Powiedziała ratownikom:
„Pan w białym ubraniu nie pozwolił, żeby mnie dotknęły.”
Anioł żołnierza – Afganistan, 2005
Żołnierz ocalał z wybuchu miny, bo usłyszał głos mówiący: „Padnij!”.
Nikogo za nim nie było.
„Anioł z Gór Świętokrzyskich” – Polska, 2005
Zagubionych turystów poprowadził starszy mężczyzna. Gdy zakonnicy wyszli mu podziękować, nie było żadnych śladów na śniegu.
Anioł z Katowic – 2019
Kobieta ocalała z ciężkiego wypadku, twierdząc, że ktoś otoczył ją ramionami podczas dachowania.
Nie miała żadnych poważnych obrażeń.
Wiara uczy jasno: anioły istnieją, a Bóg posyła je, by strzegły człowieka.
Tysiące świadectw z całego świata, z różnych epok i kultur, opisuje tę samą rzeczywistość:
niewidzialną opiekę, nadnaturalną pomoc, obecność, która przychodzi w chwili największego zagrożenia.
Tak jak zapisano:
Psalm 91:11–12
„Albowiem aniołom swoim polecił, aby cię strzegli na wszystkich twoich drogach.
Na rękach nosić cię będą, abyś nie uraził swej stopy o kamień.”
To nie jest poetycka metafora.
To obietnica Boga.
Anioły chodzą z nami, gdy idziemy ciemną doliną.
Stają przy nas, gdy nikt inny nie może pomóc.
Czuwają nad nami nocą, gdy śpimy.
Prowadzą nas, gdy nie widzimy wyjścia.
Nigdy nie jesteśmy sami.
Kiedy człowiek ufa Panu – Jego aniołowie rozbijają obóz wokół niego i niosą pomoc, której nie da się wytłumaczyć inaczej niż Bożą interwencją.




Dodaj komentarz