Robić to, co sprawia przyjemność, znaczy być wolnym

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wesprzyj, przyjacielu, naszą misję – Twoja kawa daje siłę prawdzie.

Dwa nuklearne okręty podwodne Donalda Trumpa

Donald Trump znów wrzuca świat na krawędź nuklearnego koszmaru. W piątkowy poranek świat obiegła wiadomość, która może oznaczać zupełnie nowy etap zimnowojennej retoryki – amerykański prezydent nakazał rozmieszczenie dwóch okrętów podwodnych z ładunkami nuklearnymi w "odpowiednich rejonach", reagując na "prowokacyjne" wypowiedzi byłego rosyjskiego prezydenta Dmitrija Miedwiediewa. Brzmi to jak scena z filmu katastroficznego? A może właśnie... to jego kulisy?

Słowa, które mogą wywołać wojnę

Wszystko zaczęło się od komentarza Miedwiediewa, który w ostrych słowach odniósł się do wypowiedzi Trumpa krytykującego współpracę energetyczną Indii z Rosją. Miedwiediew nie owijał w bawełnę – nawiązał do legendarnego rosyjskiego systemu automatycznego odwetu jądrowego, znanego jako "Martwa Ręka" (Perimetr). W mediach społecznościowych rzucił złowieszczo: „Niech pamięta swoje ulubione filmy o ‘żywych trupach’, bo z ‘Martwą Ręką’ nie ma żartów”.

Trump – znany z impulsywnych reakcji – nie pozostał dłużny. Publicznie nazwał Miedwiediewa "nieudacznikiem", wezwał go, by "uważał na słowa", a później... ogłosił, że Stany Zjednoczone muszą być „całkowicie przygotowane” na każdą ewentualność nuklearną.

W piątek na Truth Social Trump napisał: „Zagrożenie zostało wystosowane. I nie było to odpowiedzialne. W takich sytuacjach musimy działać natychmiast. Dlatego wysłałem dwa nasze okręty – są tam, gdzie trzeba”.

Gdzie są te okręty? I co to za "odpowiednie regiony"?

Tu robi się ciekawie – i niepokojąco. Biały Dom nie ujawnił, gdzie dokładnie skierowano te dwa nuklearne okręty podwodne klasy Ohio – uzbrojone w pociski balistyczne Trident II, zdolne zniszczyć całe miasta w kilka minut. Ale eksperci wojskowi wskazują na kilka potencjalnych lokalizacji: Morze Norweskie, Arktykę lub nawet rejon Pacyfiku niedaleko Kamczatki.

Czy to tylko demonstracja siły? A może USA chce zbliżyć się do rosyjskich instalacji militarnych, by pokazać, że potrafi działać szybko, cicho i... śmiertelnie skutecznie?

Niektórzy twierdzą, że takie działania to wyłącznie teatr polityczny. Ale czy na pewno? A może to zaplanowany etap eskalacji – której kolejny akt rozegra się już nie w internecie, ale... pod wodą?

Martwa Ręka – broń apokalipsy

System Perimetr, zwany na Zachodzie "Dead Hand", to temat owiany tajemnicą, który przez lata był uważany za miejską legendę z czasów ZSRR. Ale z czasem coraz więcej źródeł sugerowało, że to nie tylko legenda, ale wciąż funkcjonujący system – ostatni bastion nuklearnego odwetu, który uruchomi się automatycznie w razie zniszczenia rosyjskiego kierownictwa.

Jak to działa? Jeśli wykryte zostaną sygnały sugerujące nuklearny atak (trzęsienia ziemi, ciśnienie, promieniowanie), a rosyjski sztab generalny nie wyda żadnego komunikatu – system samodzielnie odpali międzykontynentalne pociski balistyczne. Bez pytania, bez ostrzeżenia.

Czy Miedwiediew faktycznie zasugerował, że Rosja jest gotowa sięgnąć po ten system? Czy to była groźba czy tylko... przypomnienie o potencjale odstraszającym?

Polityka strachu czy przygotowania do globalnego resetu?

Dla wielu obserwatorów te wydarzenia to kolejna odsłona "psychologicznej wojny atomowej". Ale są też tacy, którzy uważają, że to zaledwie wierzchołek góry lodowej – kulisy czegoś znacznie większego.

Wśród fanów teorii spiskowych aż wrze. Niektórzy mówią, że to początek kontrolowanego globalnego kryzysu, który ma usprawiedliwić:

– masowe przemieszczenia wojsk NATO w kierunku Rosji,
– gwałtowne zmiany na rynku finansowym (czy przypadkiem nie dziwne, że dolar umacnia się dokładnie teraz?),
– przygotowanie opinii publicznej na globalny reset – zarówno gospodarczy, jak i geopolityczny.

Coraz więcej osób pyta: czy Trump gra w grę, której reguły znają tylko nieliczni? Czy stawia świat na krawędzi, by wymusić coś zza kulis?

Trump powiedział na konferencji: „Kiedy ktoś mówi o nuklearnych opcjach, musimy traktować to bardzo poważnie. Jesteśmy przygotowani. I będziemy zawsze gotowi”.

Dla wielu ten cytat to więcej niż deklaracja – to zapowiedź.

Autor: Siódemka

 

Jeśli chcesz, to możesz wesprzeć nasze działania: https://buycoffee.to/archiwum-tajemnic

 

Dodaj komentarz

Wyślij

Alior Bank