
Bliski współpracownik rodziny królewskiej aresztowany
Szambo w rodzinie królewskiej się rozlało. Afera związana z księciem Andrzejem i Epsteinem, to zaledwie czubek góry lodowej. Jak wynika z dokumentów sądowych, jeden z najbliższych współpracowników królowej Elżbiety przyznał się do wykorzystywania seksualnego nieletnich. Ostatnio wiele dzienników podawało informację o tym, że Andrzej za pieniądze publiczne wynajmował prostytutki w Tajlandii i tam się z nimi zabawiał. Dwór królewski ma wielu zaufanych pracowników, którzy w rzeczywistości okazywali się drapieżnikami seksualnymi.
Andrew Deuchar (70 lat) został przyłapany na próbie zwabienia dzieci do swojego domu za pośrednictwem jednego z komunikatorów internetowych.
Wiadomości tak naprawdę były wysyłane do osób dorosłych, które udawały dzieci. Do grupy, która zajmowała się wyszukiwaniem pedofilów w sieci. Członkowie grupy pojawili się w domu Deuchara w hrabstwie Berwickshire, gdzie zaczęli na żywo transmitować konfrontację ze starym zboczeńcem.
Sprawa została zgłoszona na policję. A Deuchar przyznał się do wszystkiego i przeprosił za swoje zachowanie. Zarzekał się, że zdarzyło mu się to w życiu pierwszy raz, ale trzeba być naprawdę naiwnym, aby wierzyć w takie tłumaczenia starego, obleśnego zboka, który pewnie od kilkudziesięciu lat dopuszczał się podobnych praktyk.
Jeden z łowców pedofilów wyznał, że w czasie wymiany wiadomości z Deucharem podawał się za dziecko, które ma zaledwie 14 lat.
Wykonanie wyroku zostało odroczone ze względu na konieczność sporządzenia dokumentów potwierdzających przeszłość oskarżonego.
Najciekawsze jest to, że Deucher w 2004 roku pełnił funkcję proboszcza parafii Kościoła anglikańskiego w Nottinghamshire, gdzie został mianowany kapelanem królowej Elżbiety II.
Zrezygnował on ze swojego stanowiska w 2008 roku, gdy został oskarżony o niewłaściwe zachowanie i molestowanie seksualne swojej parafianki.
Następnie Deucher przeprowadził się do Berwickshire i tam piastował funkcję dyrektora Berwick Library Festival. Po ujawnieniu skandalu został został zwolniony z pełnienia tej funkcji.
Za czasów rządów Margaret Thatcher w Wielkiej Brytanii pojawiły się poważne kontrowersje dotyczące pedofilii wśród osób ze świata polityki i elit. W tamtym okresie istniały doniesienia o ukrywaniu przypadków wykorzystywania seksualnego dzieci przez wpływowe osoby, w tym polityków z partii konserwatywnej.
Jedną z najbardziej szokujących postaci był Jimmy Savile – popularny prezenter BBC i filantrop, który po śmierci w 2011 roku został ujawniony jako jeden z najbardziej brutalnych seryjnych pedofilów w historii Wielkiej Brytanii. Dochodzenia wykazały, że przez kilkadziesiąt lat wykorzystywał setki ofiar, w tym dzieci, często w szpitalach i ośrodkach opieki. Co gorsza, Savile był dobrze znany w kręgach władzy i miał osobiste kontakty z Margaret Thatcher, która zapraszała go wielokrotnie na świąteczne spotkania w swojej rezydencji.



Dodaj komentarz