Prosimy o przesyłanie nam ciekawych artykułów i wiadomości. Wiadomość można przesłać przez messengera bądź formularz kontaktowy. Dziękujemy.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wesprzyj, przyjacielu, naszą misję – Twoja kawa daje siłę prawdzie.

Putin jako pionek Nowego Porządku Świata

Czy Władimir Putin to niezależny lider stawiający czoła zachodnim elitom, czy raczej tylko dobrze zaprojektowana iluzja oporu? Coraz więcej badaczy twierdzi, że to, co widzimy na powierzchni, to tylko teatr. Jüri Lina niezależny autor uważa, że Rosja – rzekomy bastion konserwatyzmu i suwerenności – w rzeczywistości jest głęboko osadzona w globalnej grze elit. Czy Putin faktycznie służy tym samym panom co zachodni przywódcy?

Od ZSRR do Federacji Rosyjskiej – zmieniło się wszystko czy nic?

Po upadku Związku Radzieckiego w grudniu 1991 roku świat ogłosił koniec komunizmu i zwycięstwo Zachodu. Ale czy rzeczywiście coś się zmieniło? Według Jüriego Liny – estońsko-szwedzkiego autora znanego z książek demaskujących systemy kontroli – rewolucja była jedynie pozorna. "W rzeczywistości bardzo niewiele się zmieniło po upadku bloku komunistycznego" – pisał Lina już w 2021 roku.

Jak twierdzi, nowa konstytucja Rosji z 1993 roku została napisana pod dyktando USA, z pominięciem interesów narodowych Rosji. Państwo zostało przejęte przez zorganizowaną przestępczość, a sektor przemysłowy dosłownie wyprzedany – za bezcen. 500 firm wartych 200 miliardów dolarów sprzedano za 7,2 miliarda. 30% z nich trafiło w ręce obcokrajowców.

Nie brzmi to jak suwerenne państwo, prawda?

Kissinger, masoneria i Putin – kto naprawdę wybrał prezydenta Rosji?

Według "Encyklopedii Putina" autorstwa Nikołaja Zinkowicza, to Henry Kissinger – wieloletni członek B’nai B’rith i wysokiej rangi mason – miał w 1990 roku odkryć Putina w Petersburgu. Czy to oznacza, że przyszły prezydent Rosji był już od początku przygotowywany do swojej roli przez zachodnie struktury?

To pytanie prowadzi nas do innego ciekawego wątku: symboliki masońskiej. Popularne zdjęcie uścisku dłoni między Kissingerem a Putinem – klasyczny "thumb-on-knuckle" handshake – uważany jest przez badaczy masonerii za znak rozpoznawczy wtajemniczonych. Czy to tylko zbieg okoliczności?

Według Liny, mit o tym, że NATO zagraża Rosji, to teatr dla mas. Prawdziwym celem jest wzniecenie globalnego konfliktu – Trzeciej Wojny Światowej – który pozwoli ostatecznie wprowadzić Nowy Porządek Świata. A Putin? Tylko odgrywa swoją rolę.

Mafia, kokaina i dyplomacja

Jeśli wierzyć doniesieniom z Buenos Aires, w 2016 roku argentyńska policja odkryła 389 kg czystej kokainy w budynku rosyjskiej ambasady. Sprawa była cicha, ale jak się okazało – narkotyki od 2012 roku były wysyłane przez dyplomatów do Moskwy. W procederze brali udział m.in. funkcjonariusze FSB i GRU, korzystający z wojskowych samolotów transportowych.

To nie jedyny przypadek, który rzuca cień na wizerunek Kremla jako strażnika moralności. Według Litwinienki – byłego agenta FSB, który został otruty polonem w Anglii – Putin miał powiązania z gangami przemytniczymi jeszcze w czasach, gdy działał w Petersburgu. Litwinienko zginął, zanim mógł przedstawić więcej dowodów.

Czy to wszystko to tylko koincydencje… czy raczej część większej układanki?

Wojna na Ukrainie

Od 2014 roku świat obserwuje konflikt rosyjsko-ukraiński, który nasilił się po pełnoskalowej inwazji w 2022 roku. Dla wielu to oczywisty przykład rosyjskiego imperializmu. Dla innych – w tym Liny – to starannie wyreżyserowana gra między wschodnim a zachodnim skrzydłem tego samego globalnego systemu.

Lina nie neguje, że wojna niesie ofiary – ale twierdzi, że cel jest inny: przekonać świat, że NATO i Rosja to dwa przeciwstawne bloki. W rzeczywistości jednak służą tej samej agendzie. "Nowa zimna wojna to tylko mistyfikacja" – pisze. Wszystko po to, by społeczeństwa zaakceptowały jeszcze więcej kontroli, cyfrową walutę, globalny rząd… a może nawet fałszywego zbawiciela.

Upadek nauki, bieda i emigracja

Z danych przedstawionych przez Linię wynika, że Rosja jest krajem pogrążonym w stagnacji. Inflacja sięgała 15%, miliony firm zbankrutowały, a 30 milionów obywateli żyje w ubóstwie. Do tego dochodzi drastyczny spadek liczby publikacji naukowych – z 7,6% udziału w światowej nauce w 1986 roku do zaledwie 2% w 2016 roku.

Czy to obraz potęgi, która miałaby konkurować z Zachodem?

Nie tylko naukowcy, ale także zwykli ludzie masowo opuszczają Rosję. Według pisarza Pawła Bondarowskiego, który wyemigrował do Francji, jego znajomi nie widzą przyszłości w kraju, gdzie represje i bieda stają się normą. 

Czy Putin naprawdę służy interesowi narodowemu?

To pytanie podzieliło nie tylko Rosjan, ale też resztę świata. Jedni widzą w nim obrońcę konserwatywnych wartości i chrześcijaństwa, inni – byłego kagiebistę, który służy interesom ponadnarodowej mafii. Lina stawia sprawę jasno: Putin nie rządzi sam. Jest narzędziem – może i wyrafinowanym – ale nadal tylko narzędziem.

"Federacja Rosyjska jest rządzona przez te same siły co USA" – podsumowuje autor. I nie chodzi tu o klasyczne struktury państwowe. To raczej elity finansowe, masoneria, tajne stowarzyszenia, powiązania mafijne i służby specjalne.

Autor: Siódemka

Źródła:

1/ henrymakow.com

 

Jeśli chcesz, to możesz wesprzeć nasze działania: https://buycoffee.to/archiwum-tajemnic

 

Dodaj komentarz

Wyślij

Alior Bank